Millenialsi, znani również jako pokolenie Y są aktualnie największym wyzwaniem dla sprzedawców, pracodawców i marketerów. Głównym problemem jest znalezienie właściwego sposobu komunikowania się z tym najbardziej narcystycznym pokoleniem.


Jak pisaliśmy w naszym poprzednim artykule „Pokolenie X, Y, Z. Jak do nich trafić z komunikacją marketingową?”. Millenialsi to pokolenie urodzone w latach 80-tych i 90-tych. Technologie cyfrowe stanowią dla nich integralną część rzeczywistości, w której czują się jak ryby w wodzie. Istnieje wiele mitów na temat millenialsów. Mass media bardzo często opisują je jako zepsute, nierealistyczne i narcystyczne. Łatwo jest przedstawić je w złym świetle, ponieważ wyraźnie różnią się od poprzednich pokoleń. Praca nie jest najważniejsza w ich życiu. Im szybciej wkraczają w dorosłość, tym bardziej oczywiste staje się, że wiele cech, które były postrzegane jako wady, są w rzeczywistości zaletami.

Będą kształtować przyszłość

Pokolenie Y żyje w trudnych czasach, ale nauczyło się dostosowywać do nowych okoliczności. Ich zamiłowanie do technologii i mediów społecznościowych tworzy w nich nowy rodzaj świadomości i przebiegłości. Szukają nowych sposobów oszczędzania pieniędzy w świecie, w którym niepewność ekonomiczna jest normą. Generacja Y to bardzo zróżnicowana grupa. W przeciwieństwie do swoich rodziców mieli okazję dużo podróżować po świecie, a to już jest źródłem wartości. Millenialsi są biegli w mowie mediów, dlatego warto uczyć się od nich, ponieważ to oni kreują przyszłość.

Znają najlepiej social media

Rodzice millenialsów mogą być dobrze zorientowani w świecie social mediów, jednak w przeciwieństwie do swoich dzieci, zazwyczaj nie potrafią posługiwać się nimi biegle. Ich podstawowa sieć społecznościowa istnieje w świecie rzeczywistym. Relacje pomiędzy millenialsami są nieco bardziej przejściowe, a ich umiejętności społeczne są nieco mniejsze. To oni lepiej wykorzystują możliwości mediów społecznościowych niż ich rodzice. Co drugi Ygrek twierdzi, że odrzuciłby ofertę pracy, gdyby firma nie zezwoliła na dostęp do mediów społecznościowych. Szybki sposób komunikacji prowadzi do tego, że millenialsi oczekują natychmiastowych rezultatów swoich działań. To naturalne, w ich świecie należy zawsze być podłączonym do sieci i pozostawać w stałym kontakcie. Gdy strona ładuje się dłużej niż 30 sekund, powoduje to frustrację. Millenialsów można określić jako leniwych, ale czy takie określenie jest sprawiedliwe?

Kochają rozwój

Generacja Y to prawdziwe wyzwanie dla pracodawców. Skupiają się na ciągłym rozwoju, gratyfikacjach finansowych i nie tylko. Trudniej utrzymać ich w jednym miejscu pracy, dlatego działy HR dużych firm stale dążą do spełnienia ich oczekiwań. Jest to pokolenie, które silnie koncentruje się na rozwoju, więc jest to dobra wiadomość z punktu widzenia pracodawcy. Naukowcy zauważyli również, że Millenialsi charakteryzują się znacznie większym narcyzmem niż przedstawiciele pokolenia X. To pokolenie było już opisywane jako skoncentrowane na samorealizacji. „Epidemia narcyzmu” spadła w latach 2000–2006 i stale rośnie. Warto pamiętać, że do 2025 r. pokolenie Y będzie stanowić 75% światowej siły roboczej.

Jak więc znaleźć z nimi wspólny język?

Pomimo różnic społecznych i finansowych, millenialsi mają wiele powiązań. Komunikują się za pomocą wspólnego kodu kulturowego. Prawie każdy z nich mówi bardzo dobrze po angielsku i często używa go codziennie. Niezależnie od tego, skąd pochodzą, słuchają tej samej muzyki i oglądają te same seriale. Dlatego warto poznać ich język, aby móc się z nimi swobodnie komunikować. Dla Ygreków przestrzeń do wyrażania opinii jest niezwykle ważna. Jeśli chcemy znaleźć z nimi wspólny język, spróbujmy zrozumieć ich świat i zaprosić do swojego.